Menu
Kuchnie świata

Dubaj od kuchni. Wycieczka kulinarna z Frying Pan Adventures

Scena kulinarna Dubaju nie bez powodu kojarzy się z wystawnymi brunchami i restauracjami prowadzonymi przez kucharzy-celebrytów. Wystarczy jednak zboczyć z utartego szlaku, by poznać prawdziwe smaki miasta. Żeby przekonać się o tym, co zjeść w Dubaju, wyruszam na wycieczkę kulinarną z Frying Pan Adventures.

Parę dni przed wycieczką dostaję maila od Faridy, która będzie naszą przewodniczką. Ze względu na brak miejsc do parkowania i utrudnienia w ruchu w najstarszej części Dubaju, radzi dostać się na miejsce zbiórki komunikacją miejską.  

Zostawiam więc samochód na parkingu jednej z galerii handlowych i przesiadam się do metra. Gdy docieram na miejsce, reszta grupy czeka już przy wejściu do stacji Al Rigga. Każdy z nas dostaje zestaw słuchawek, dzięki któremu będziemy lepiej słyszeć Faridę, i ruszamy w drogę.

Co zjeść w Dubaju – falafel

Naszym pierwszym przystankiem jest restauracja Sultan Falafel przy Al Muraqqabat Street. W niewielkim wnętrzu przyglądamy się jak szef kuchni nabiera na łyżkę zmieloną ciecierzycę z dodatkiem sumaku, pietruszki i kolendry, a następnie formuje z niej zgrabne kulki i wrzuca do wrzącego oleju.

Spór o pochodzenie falafela od dawna toczy się pomiędzy mieszkańcami Izraela, Palestyny, Libanu i Egiptu. W Sultan Falafel próbujemy palestyńskiej wersji potrawy – faszerowanej cebulą i chili oraz posypanej ziarnami sezamu.

Już mam sięgnąć po dokładkę, gdy Farida przedstawia „system procentowy”. Ponieważ podczas wycieczki odwiedzimy jeszcze pięć restauracji, po każdym przystanku nasze żołądki powinny być pełne tylko w określonym procencie, żeby nie najeść się za bardzo przed spróbowaniem wszystkich potraw.

Co zjeść w Dubaju falafel

Co zjeść w Dubaju – kunafa

Następnym miejscem, do którego zabiera nas Farida jest Qwaider Al Nabulsi – niepozornie wyglądająca cukiernia, której daniem popisowym jest kunafa. Ten bliskowschodni deser przygotowywany jest z cienkich nitek makaronowych i koziego sera, a następnie polewany słodkim syropem.

W Qwaider Al Nabulsi mamy okazję podejrzeć jak szef kuchni rozprowadza klarowane masło na okrągłej blasze i podpieka deser na rumiany kolor. Przed podaniem kunafę posypuje się pistacjami. Najlepiej smakuje, gdy jest jeszcze gorąca!

Kunafa

Co zjeść w Dubaju – baklawa

Ceremoniał parzenia kawy w krajach Zatoki Perskiej jest ważnym elementem lokalnej kultury, wpisanym na listę niematerialnego dziedzictwa kulturowego UNESCO. Aromatyczny napój nalewany jest zawsze przez najmłodszego syna do niewielkich czarek, trzymanych przez gości w prawej dłoni.

Czarki napełniane są maksymalnie do jednej trzeciej wysokości – nalanie napoju do pełna oznaczałoby, że gość nie jest mile widziany i po wypiciu kawy powinien zakończyć wizytę. W Zjednoczonych Emiratach Arabskich kawa parzona jest z szafranem i kardamonem i podawana z daktylami.

W Al Samadi Sweets zamiast daktyli dostajemy różne rodzaje baklawy. Każdy z jej kawałków wiąże się z jakąś okazją – np. słodkości w kształcie sakiewki wręcza się osobie, która wybiera się w podróż.

Najbardziej smakuje mi baklawa ozdobiona kremem przypominającym piankę do golenia. Okazuje się, że to nie przypadek – krem zrobiony jest z korzenia mydlnicy lekarskiej, którego używa się także do produkcji mydła.

Co zjeść w Dubaju – egipska pizza

Kolejny przystanek na naszej trasie to Soarikh Restaurant – bar szybkiej obsługi serwujący jedzenie na wynos. Jego specjalnością jest egipska pizza, która oprócz nazwy niewiele ma wspólnego z tradycyjną Margheritą.

Chociaż podobnie jak we Włoszech kucharz przygotowuje ciasto podrzucając je w powietrze, pozostałe składniki nie są umieszczane na wierzchu, a w środku. Egipska pizza wypełniona jest serem topionym i pastrami, więc mimo że nie należy do najzdrowszych przekąsek, broni się smakiem.

Kuchnia Dubaju – masgouf

Kabab Erbil to jedyna restauracja w Dubaju specjalizująca się w masgouf, czyli narodowym daniu Iraku. Przyrządzane jest ono z karpia, marynowanego w przyprawach i opiekanego na specjalnej konstrukcji z drewnianych kołków. Ze względu na długi czas oczekiwania, masgouf warto zamówić z wyprzedzeniem, szczególnie jeśli decydujemy się na dużą rybę.

Karp przygotowany na ognisku w niczym nie przypomina ryby sprzedawanej w Polsce. Chrupiąca skórka świetnie smakuje z sokiem z granatów, chutneyem z mango i arabskim chlebem. Trzeba tylko uważać na ości!

Kuchnia Dubaju – sorbet z limonki

Ostatnim przystankiem podczas naszej wycieczki jest sklep z bakaliami i słodkościami, w którym mamy okazję skosztować faloodeh – irańskiego sorbetu z limonki i wody różanej. Podawany jest w pucharkach w towarzystwie lodów pistacjowych i syropu z wiśni.

Podczas wycieczki z Frying Pan Adventures nawet najwięksi sceptycy przekonują się, że kuchnia bliskowschodnia to nie tylko kebab i shawarma. W Deirze, jednej z najstarszych dzielnic Dubaju, nie brakuje tanich jadłodajni serwujących dania wywodzące się z Palestyny, Iranu, Syrii, czy Egiptu. Sztuką jest tylko wiedzieć gdzie je znaleźć.

Frying Pan Adventures – co warto wiedzieć?

  • Wycieczka Middle Eastern Food Pilgrimage, podczas której można odwiedzić restauracje opisane w artykule, kosztuje 425 dirhamów.
  • Wycieczki odbywają się przez cały rok, z wyjątkiem miesięcy letnich, kiedy robi się zbyt gorąco na spacerowanie po mieście.
  • Z atrakcji powinni zrezygnować wegetarianie i osoby z ciężkimi alergiami pokarmowymi.   

No Comments

    Leave a Reply