Powitanie z Afryką

RPA atrakcje

Położona na samym krańcu Czarnego Lądu Republika Południowej Afryki reklamuje się jako cały świat w jednym kraju. Na obszarze równym łącznej wielkości Francji i Hiszpanii zaskakuje bogactwo krajobrazu: od majestatycznych gór i wodospadów przez dzikie sawanny aż po piaszczyste plaże ciągnące się u wybrzeży Oceanu Atlantyckiego. Turyści przyjeżdżają tu przede wszystkim dla safari. Przy odrobinie szczęścia mogą zobaczyć „wielką piątkę” afrykańskich zwierząt: lwa, bawoła, lamparta, nosorożca i słonia.

Potężny lew krąży leniwie wokół samochodu. Kierowca terenowego jeepa nie zauważył jeszcze, że wjeżdżając do rezerwatu zapomniał zamknąć okno. Po chwili drapieżnik staje na tylnych łapach i wsadza łeb do środka pojazdu. W rozwartym pysku lśnią rzędy ostrych zębów.

– Spokojnie, w tym tygodniu lwy już były karmione – rzuca mężczyzna, usiłując rozhuśtać samochód. Udaje nam się bezpiecznie odjechać. Po spotkaniu z królem zwierząt pozostają jedynie ślady pazurów na karoserii.

Spacer z hieną

Możliwość przyjrzenia się z bliska zwyczajom wielkich kotów jest jedną z atrakcji Parku Lwów w Johannesburgu. Zwierzętami opiekują się wolontariusze z całego świata.
– Hej, co robisz z tą hieną? – zagaduję jednego z nich.
– Wyprowadzam ją na spacer – odpowiada chłopak.

Na terenie parku mieszkają również żyrafy, antylopy, zebry i strusie. Jednak najwięcej turystów przyciągają młode lwiątka, które można pogłaskać po grzbiecie i sfotografować. Sześciotygodniowe kociaki są tak pochłonięte zabawą, że w ogóle nie zwracają uwagi na odwiedzających.

Johannesburg atrakcje: Park Lwów

Johannesburg atrakcje: Park Lwów

Johannesburg safari

Wracając do hotelu mijamy podmiejskie wille i strzeżone osiedla. Większość z nich otoczona jest wysokim murem zakończonym drutem kolczastym. Johannesburg cieszy się wątpliwą sławą miasta ogarniętego brutalną przestępczością. Na poprawę wizerunku z pewnością nie wpłynął nagrodzony Oscarem film „Tsotsi”, opowiadający historię afrykańskiego gangstera wywodzącego się z tutejszych slumsów. Nic więc dziwnego, że zagraniczni turyści zatrzymują się w mieście tylko przejazdem, w drodze do bardziej przyjaznego Kapsztadu lub parków narodowych.

Sala skazańców

Republika Południowej Afryki przez lata kojarzyła się głównie z apartheidem – rasistowskim systemem społecznym, opartym na rządach białej mniejszości. Symbolem walki o równouprawnienie stał się charyzmatyczny działacz, więzień i prezydent Nelson Mandela.

Dziś o przeszłości przypomina Muzeum Apartheidu, urządzone tak, żeby zwiedzający mogli na własnej skórze poczuć na czym polegała segregacja rasowa. W budynku znajdują się osobne wejścia dla białych i czarnych, a podczas zwiedzania obowiązuje ścisły podział gości. Największe wrażenie robi sala, w której z sufitu zwisa 131 sznurów zakończonych pętlami. Reprezentują 131 opozycjonistów skazanych na śmierć podczas obowiązywania reżimu.

Johannesburg Nelson Mandela Square
Pomnik upamiętniający Nelsona Mandelę – prezydenta RPA, laureata Pokojowej Nagrody Nobla

Położony na styku Oceanu Indyjskiego z Atlantyckim Kapsztad to zupełnie inne miasto. Tutejsi mówią, że to właśnie w nim wydawane są pieniądze zarobione w Johannesburgu. Na rozleglej równinie u stóp Góry Stołowej rozpościera się nowoczesna metropolia otoczona winnicami i sadami owocowymi.

Pobyt warto rozpocząć od wjazdu kolejką linową na płaski szczyt wzgórza. Zbudowane w Szwajcarii wagoniki zabierają za każdym razem 65 osób, a ich podłoga obraca się dookoła własnej osi dając wszystkim jednakową szansę na podziwianie widoków. Ze szczytu Góry Stołowej jak na dłoni widać skaliste wybrzeże, statki kołyszące się w porcie i białe plaże obmywane wzburzonymi wodami oceanu.

Kapsztad atrakcje: Ogród Narodowy Kirstenbosch

Kapsztad atrakcje: Ogród Narodowy Kirstenbosch
Narodowy Ogród Botaniczny Kirstenbosch zaliczany jest do przyrodniczych cudów świata. Występuje w nim ponad 6000 gatunków roślin.

Statek widmo

Łańcuch górski ciągnie się aż do Przylądka Dobrej Nadziei. Trudno wyobrazić sobie pobyt w Kapsztadzie bez wycieczki do Cape Point, czyli jego najbardziej wysuniętego na północ odcinka. To tutaj podczas sztormu o skały rozbił się Latający Holender. Mityczny okręt, którego kapitan zaprzedał duszę diabłu od ponad trzech stuleci ukazuje się żeglarzom, zwiastując nieszczęście. Wciąż widywany jest w zatoce. Kto wie, może tułając się po świecie próbuje gdzieś we mgle odnaleźć drogę do domu?

Kapsztad atrakcje: Narodowy Ogród Botaniczny Kirstenbosch

Kapsztad atrakcje: Narodowy Ogród Botaniczny Kirstenbosch

Kapsztad atrakcje: Narodowy Ogród Botaniczny Kirstenbosch

Informacje praktyczne

Kiedy jechać: Ponieważ pory roku przypadają odwrotnie niż na półkuli północnej, do RPA najlepiej wybrać się pomiędzy grudniem a marcem.

Język: W Republice Południowej Afryki obowiązuje 11 języków urzędowych m.in. angielski, afrikaans i zulu.

Waluta: Rand południowoafrykański; 1 rand = 0,30 zł.

Wiza: Nie jest wymagana w przypadku wyjazdów turystycznych krótszych niż 30 dni.

Szczepienia: Nie są wymagane.

1 Comment

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *