Mezze w Bejrucie

Bejrut atrakcje

Bejrut? Znajomi pukają się w czoło. Po co jechać do stolicy kraju, przez który przetoczyła się trwająca kilkanaście lat wojna domowa? Odpowiedź jest prosta: kosmopolityczny Bejrut stanowi świetną bazę wypadową do zwiedzania Libanu. Ten niewielki kraj o śródziemnomorskim klimacie to jedno z niewielu miejsc, gdzie tego samego dnia można szusować na nartach i wylegiwać się na plaży.

– Tędy nie przejdziemy – uprzedza Samer, kolega oprowadzający mnie po Bejrucie. Ulica, przy której mieszka syn zamordowanego w zamachu bombowym premiera Rafika al-Haririego, strzeżona jest przez uzbrojonych wartowników. Libańczycy zdają się nie zwracać na to uwagi. Nikogo nie dziwi widok patroli wojskowych na skrzyżowaniach, ani uprzejme prośby żołnierzy o okazanie zawartości torby czy plecaka.

Opuszczony hotel

Skutki wojny domowej i licznych konfliktów zbrojnych widoczne są na każdym kroku. Najbardziej ponure wrażenie sprawia poorany śladami pocisków szkielet dawnego hotelu Holiday Inn. Władze miasta nie bardzo wiedzą, co zrobić ze splądrowaną skorupą budynku. Dziś w miejscu gdzie kilkanaście lat temu przebiegała linia demarkacyjna, dzieląca Bejrut na chrześcijański i muzułmański, wyrastają drapacze chmur. Na gruzach spalonych meczetów i kościołów powstało nowoczesne city.

Centralnym punktem stolicy jest Stare Miasto, odbudowane zgodnie z planami z przełomu XIX i XX stulecia. Przy brukowanych uliczkach, rozbiegających się promieniście od placu L’Etoile stoją eleganckie budynki o kremowym kolorze. Miejsce ożywia się wieczorem, gdy kawiarniane ogródki wypełnia gwar rozmów, a rodziny z dziećmi spacerują po ukrytych pośród stylowo oświetlonych kamienic ruinach rzymskich łaźni. Tylko w sobotnie noce młodzież bawi się do białego rana w licznych klubach i dyskotekach.

Bejrut atrakcje Bejrut atrakcje Bejrut atrakcje

Libańskie przysmaki

Klimat Bliskiego Wschodu poczuć można w tętniącej życiem dzielnicy Hamra, gdzie ulokowanych jest mnóstwo tanich jadłodajni i hoteli. Orientalne sklepiki sąsiadują tutaj z kebabami, a na szyldach pojawiają się zarówno angielskie jak i arabskie napisy. Warto zajrzeć do restauracji T-Marbouta, specjalizującej się w kuchni Lewantu. Schowana w jednej z bocznych uliczek, z zewnątrz wygląda niepozornie. Za to ogródek znajdujący się od strony podwórza wypełniony jest po brzegi.

Na początek dostajemy mezze – aksamitny humus, pikantną muhammarę, grillowany ser halloumi i faszerowane jagnięciną kibbeh. Już się najadłam, a przecież czekają jeszcze dania główne – grillowany kurczak i jagnięcina, sałatka tabbouleh ze świeżej pietruszki i mięty, a nawet lokalne wino z winnicy Ksara.

Bejrut atrakcje Bejrut atrakcje Bejrut atrakcje

Najstarsze miasto świata

Nazajutrz ruszamy do położonej na północ od Bejrutu miejscowości Byblos. To fenickie miasto zamieszkane było już 7000 lat temu! W czasach faraonów znajdował się tutaj ważny ośrodek handlowy, z którego eksportowano do Egiptu drewno oraz olejek cedrowy potrzebny do mumifikacji zwłok. Samo słowo byblos oznacza w języku greckim papirus, stąd Biblia – zwój papirusów.

Do dziś zachował się tutaj uroczy port, w którym cumują prywatne jachty i statki wycieczkowe. Spacerując nadmorską uliczką pełną sklepów z pamiątkami, docieramy do wykopalisk archeologicznych. Ich główną atrakcją jest zamek krzyżowców połączony ze średniowiecznymi murami obronnymi. Zbudowana z ogromnych bloków skalnych forteca powstała na początku XII wieku. Z otaczających ją wież rozciąga się wspaniała panorama miasteczka i całego terenu wykopalisk.

Byblos atrakcje Byblos zamek

Rejs podziemną rzeką

Jaskinia Jeita składa się z dwóch poziomów, wydrążonych przez wodę w zbudowanym z wapiennych skał wąwozie. Do tej pory odkryto w niej ponad 9 kilometrów korytarzy. Spektakularnie oświetloną górną grotę można zwiedzić specjalnie wytyczoną trasą turystyczną. Jej wnętrze mieści najdłuższy na świecie stalaktyt. Jeszcze większe wrażenie robi dolna jaskinia, w której płynie podziemna rzeka. Rejs niewielką łodzią po położonych głęboko pod powierzchnią ziemi tunelach na długo zapada nam w pamięć.

Informacje praktyczne

Kiedy jechać: Najlepszą porą na odwiedzenie Bejrutu jest okres pomiędzy kwietniem, a październikiem. Zimy bywają chłodne i deszczowe.

Język: Językiem urzędowym jest arabski, ale francuski i angielski znajdują się w powszechnym użyciu.

Waluta: Funt libański; 100 funtów = 0,25 zł

Wiza: Obywatele polscy udający się do Libanu w celach turystycznych otrzymują na granicy miesięczną wizę pobytową, którą przedłużyć można na okres do 3 miesięcy.

Szczepienia: Nie są wymagane.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *