Dublin – irlandzki kocioł

Dublin atrakcje

Dublin słynie z bogatej historii sięgającej czasów celtyckich, ciemnego piwa Guinness i setek pubów, w których zabawa trwa do białego rana.

To miasto można odwiedzać wielokrotnie i za każdym razem przejść zupełnie inną trasę. Za pierwszym razem warto zobaczyć majestatyczny Zamek Dubliński oraz średniowieczne katedry: Kościoła Chrystusowego i Św. Patryka. W tej drugiej pochowany jest m.in. pisarz Jonathan Swift, autor „Podróży Guliwera”.

Według legendy św. Patryk nawrócił Irlandczyków wykorzystując koniczynę, aby wyjaśnić im pojęcie Trójcy Świętej. Nie mogli bowiem pojąć, że trzy osoby są równocześnie jednym Bogiem. Trójlistna koniczynka do dzisiaj stanowi jeden z ważnych symboli Irlandii.

dublin_1

Średniowieczny księgozbiór

Następnie ruszamy do Trinity College. Uczelnia została założona w 1592 r. przez królową Elżbietę I i początkowo przyjmowała wyłącznie protestantów. Zakaz kształcenia studentów katolickich zniesiono dopiero w 1873 r. Do jej absolwentów należą Oscar Wilde, Thomas Moore i laureat literackiej nagrody Nobla Samuel Beckett.

Najciekawszym obiektem kampusu jest biblioteka. Znajdujące się w niej woluminy wypełniają pomieszczenie od podłogi aż po samo sklepienie. Znana jest głównie z imponującej kolekcji średniowiecznych manuskryptów, a w szczególności – słynnej Księgi z Kells. Trinity College warto zwiedzić chociażby po to, żeby później mieć to już z głowy i bez wyrzutów sumienia udać się na wyprawę po okolicznych pubach.

SONY DSCdublin_4

Tak się bawi Irlandia

James Joyce pisze w „Ulissesie”, że niezłą łamigłówką byłoby przejście Dublina bez zahaczenia o jakikolwiek pub. Teorię tę postanawiam sprawdzić w Temple Bar, dzielnicy słynącej z nocnego życia. Oprócz pubów pełno tu galerii, sklepików i hipsterskich knajpek. Co parę kroków napotykam młodych ludzi świętujących wieczory panieńskie lub kawalerskie. Z położonych dookoła lokali słychać graną na żywo muzykę, a imprezowy tłum wylewa się na ulicę.

SONY DSC

Jak nalewać Guinnessa?

Najpopularniejszą atrakcją miasta jest jednak Browar Guinnessa. Znajduje się w nim muzeum, w którym poznamy sekrety warzenia piwa, jego przechowywania, transportu oraz reklamy na całym świecie. Można również nauczyć się nalewać idealną pintę. Zwiedzanie kończy się degustacją piwa w położonym na najwyższym piętrze Gravity Bar. Podobno nigdzie nie smakuje ono równie dobrze jak w Dublinie!

SONY DSC

Grafton Street – zakupy w Dublinie

Przed powrotem do hotelu pora na szybkie zakupy na Grafton Street. – To adres obowiązkowy dla fashionistek, ale niezbyt przyjazny dla portfela – ostrzega Eithne, znajoma Irlandka. Latem roi się tutaj od kwiaciarek, ulicznych muzyków i performerów. Na ulicy oprócz sieciówek i butików znanych firm znajduje się pomnik Molly Malone, przedstawiający piękną handlarkę ryb, która zmarła w młodym wieku. Jak śpiewa Sinéad O’Connor jej duch wciąż krąży ulicami Dublina, zachwalając świeże małże i kraby.

dublin_7SONY DSC

Informacje praktyczne

Kiedy jechać: Najlepszą porą na odwiedzenie Dublina jest okres od czerwca do sierpnia. Temperatury oscylują wtedy wokół przyjemnych 20°C.

Język: Językami urzędowymi są angielski i irlandzki.

Waluta: Euro; 1 euro = 4,14 zł.

Wiza: Nie jest wymagana. Dokumentem uprawniającym do wjazdu na terytorium Irlandii jest paszport lub dowód osobisty.

Szczepienia: Nie są wymagane

1 Comment

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *